Strona Główna
FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj       

Poprzedni temat «» Następny temat
Plac zabaw - historia obrazkowa
Autor Wiadomość
maam


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 929
Wysłany: 2011-06-28, 12:38   Plac zabaw - historia obrazkowa

Ponieważ jest wiele osób, które albo mieszkają krótko, albo się nie interesowali, bo temat ich nie dotyczył, dopiero spodziewają się dzieci itp - krótkie info dot. placu zabaw w Jaktorowie. Historia obrazkowa ;-)
Tak było:
Z wydania "Wieści z Gminy" nr 13-14, lipiec 2008r.






A dziś nasz plac zabaw, albo raczej to, co po nim zostało wygląda tak:





to była karuzela




Zostały rozkradzione/zniszczone urządzenia, ławki, nawet piasek i deski z piaskownicy. Praktycznie, poza kawałkiem karuzeli i wkopaną oponą z huśtawki-równoważni, nie ma śladu po placu zabaw.

Obecnie nie ma żadnego miejsca dla dzieci. Istnieje plac zabaw przy przedszkolu, ale jest on:
1. dostępny tylko dla dzieci uczęszczających do przedszkola
2. po zamknięciu przedszkola pozostaje również zamknięty
3. w okresie wakacji w ogóle jest niedostępny.
Dzieci, które nie chodzą do przedszkola, nie mają, poza własnym podwórkiem, żadnej alternatywy. Nie ma żadnych zajęć, klubu malucha, nie ma placu zabaw, nie ma nawet skwerku, kawałku parku z łąwkami, gdzie można by usiąść podczas spaceru. Nie ma NIC. Marzenie Kononowicza.

Podczas sesji Rady Gminy Sylwia zadała pytanie, czy gmina ma zamiar partycypować w budowie placu zabaw dla dzieci. Pani Regulska (pomysłodawczyni "obecnego" placu zabaw) powiedziała, iż Rada Rodziców wraz z Dyrekacją Szkoły podejmują bardzo aktywne działania, oraz że z okazji jubileuszu firma Nivea ogłosiła konkurs, że trzeba głosować i dzięki temu możemy zdobyć plac zabaw. Wspaniale, tylko nie trzeba nam udzielać takich informacji, ponieważ doskonale o tym wiemy, same roznosiłyśmy ulotki zachęcające mieszkańców do głosowania, oraz oczywiście, aktywnie głosujemy, byliśmy też na pikniku zorganizowanym przez RR oraz dorzuciliśmy swoje "cegiełki". Ale pytanie było: czy gmina ma zamiar pomóc w budowie placu zabaw. Wójt odpowiedział enigmatycznie, że owszem, są takie plany, może uda się to zrobić w tym roku.
Pani Marianna Bielecka z Towarzystwa Przyjaciół Jaktorowa zapytała o powody i odpowiedzialnych za ruinę placu zabaw, który z taką dumą został otwarty 3 lata temu i na pewno pochłonął niemało pieniędzy. Niestety, nie usłyszeliśmy odpowiedzi.
Przykro nam, że mali obywatele nie są w ogóle w spektrum zainteresowań władz naszej gminy, ich interes, oraz interes młodych matek, rodzin małych dzieci w ogóle nie jest brany pod uwagę, nie ma dla nich (dla nas) żadnych propozycji).
Dla porównania - taki np. Baranów ma:
- plac zabaw: http://www.gmina-baranow....nt=731&idkat=52
- Orlika http://www.gmina-baranow....ea=orlik&lan=pl
- coś w rodzaju deptaka z ławeczkami w centrum
_________________
http://www.rodzinneczytanie.pl/
Ostatnio zmieniony przez maam 2011-06-28, 13:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1200
Wysłany: 2011-06-28, 13:08   Re: Plac zabaw - historia obrazkowa

maam napisał/a:
oraz że z okazji jubileuszu firma Nivea ogłosiła konkurs, że trzeba głosować i dzięki temu możemy zdobyć plac zabaw.

Nie trzeba się tak emocjonować całą sprawą tylko podejść rzeczowo.
Ja odwiedziłem ten plac w 2008. Huśtawki były, ale oprócz moich dzieci nie było żywego ducha. Ogólnie ruina nie wiele lepsza niż obecnie. Problem w tym, że w miejscu starego przedszkola nie ma żadnej ochrony i miejsce raczej pasuje do picia taniego wina niż na plac. Intencje były dobre, ale niestety nie wyszło. Uważam, że przy szkole jest znacznie lepsze miejsce. Co do akcji Nivea to z jednej strony jest ona szansą, ale z drugiej jednak hamulcem, bo, po co płacić za coś, jeśli można mieć coś za free. Chociaż nie jestem zwolennikiem Nivea to uważam że plac jest do wygrania i trzeba robić swoje. Oczywiście sukces będzie Gminy bo to ona zgłosiłą plac do konkursu, ale chyba chodzi o Plac a nie o zaszczyty.

Pozdrawiam

Piotrek
 
 
maam


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 929
Wysłany: 2011-06-28, 13:18   Re: Plac zabaw - historia obrazkowa

ptr2 napisał/a:

Nie trzeba się tak emocjonować całą sprawą tylko podejść rzeczowo.
Ja odwiedziłem ten plac w 2008. Huśtawki były, ale oprócz moich dzieci nie było żywego ducha. Ogólnie ruina nie wiele lepsza niż obecnie.

Nikt się nie emocjonuje.
I nie wiem, może odwiedziłeś jednak inny plac zabaw, bo ja wtedy bardzo regularnie, kilka razy w tygodniu, przez całe lato chodziłam tam z dziećmi - i zawsze było co najmniej kilkoro maluchów, wszystko było zadbane, były nawet wspólne piłki, były piaskownicowe zabawki (całe lato!) więc nie wiem, o jakiej ruinie mówisz.
Co do miejsca - ja wiem, że są problemy własnościowe z tym miejscem, ale w takim razie może ktoś nie pomyślał wybierając lokalizację placu zabaw? A może można było go przenieść na jakąś gminną działkę? albo po prostu dbać o to, co się zbudowało?
_________________
http://www.rodzinneczytanie.pl/
Ostatnio zmieniony przez maam 2011-06-28, 13:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1200
Wysłany: 2011-06-28, 13:38   Re: Plac zabaw - historia obrazkowa

maam napisał/a:
ptr2 napisał/a:

Nie trzeba się tak emocjonować całą sprawą tylko podejść rzeczowo.
Ja odwiedziłem ten plac w 2008. Huśtawki były, ale oprócz moich dzieci nie było żywego ducha. Ogólnie ruina nie wiele lepsza niż obecnie.

Nikt się nie emocjonuje.
I nie wiem, może odwiedziłeś jednak inny plac zabaw, bo ja wtedy bardzo regularnie, kilka razy w tygodniu, przez całe lato chodziłam tam z dziećmi - i zawsze było co najmniej kilkoro maluchów, wszystko było zadbane, były nawet wspólne piłki, były piaskownicowe zabawki (całe lato!) więc nie wiem, o jakiej ruinie mówisz.

Hmm. Może to było wcześniej. Byłem tam w czasie kiedy Ksiądz ogłaszał na mszy że plac funkcjonuje. Wydaje mi się zę było to w sierpniu. Ja przychodziłem wieczorem około 18 i nie było tam żywego ducha. Pamiętam tylko że były huśtawki i bodajże piaskownica ( ciekawe czy piasek atestowany? ;) Ruina starego przedszkola taka sama jak teraz. Porównując np. z placem jaki miałem na osiedlu w Pruszkowie to 10 razy gorzej. Na 100% nie powiem ale wydaje mi się że jakieś butelki po winie się walały. Teren zadrzewiony . Dokładnie Ci nie opiszę, ale wiem że pierwsze wrażenie miałem bardzo negatywne, zastanawiałem się nawet czy tam wchodzić z dziećmi.

Pozdrawiam

Piotrek
 
 
maam


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 929
Wysłany: 2011-06-28, 13:42   

Oczywiście - nie były wodotrysków, teren nie był doprowadzony do porządku (poza skoszeniem zarośli, z których wystawały patyki), była masa komarów itd. Ale - naprawdę - twierdzenie, że był w niewiele lepszym stanie niz teraz, to grube nadużycie. Powtarzam - chodziłam prawie codziennie, dzieci się bawiły, urządzenia były w doskonałym stanie, były nawet takie ruchome zabawki, jak piłki i foremki, łopatki itp. Dziwiło mnie nawet, że nie zostały błyskawicznie rozkradzione. Były ławki, można było posiedzieć, odpocząć podczas gdy dzieci się bawiły. Oczywiście każdy mówił, że skromnie, że mało urządzeń, ale wszyscy dodawali z nadzieją 'Nie od razu Kraków zbudowano, z czasem się to rozbuduje, rozwinie, na razie cieszmy się z tego, co mamy". Niestety, poszło w tę druga stronę. Ale ławki, huśtawki, karuzela były jeszcze rok później (zginęły tylko te ruchome zabawki), więc nie pisz, że już w sierpniu, miesiąc po otwarciu, były tylko huśtawki i piaskownica .
Co do ruiny budynku starego przedszkola - okna i drzwi były zabite dyktą, więc nie straszyły powybijane szyby i zapadająca się podłoga.
A że po 18 nikogo nie było - no nie było, bo 1. małe dzieci o tej porze raczej się szykuje do snu niż chodzi na plac zabaw, 2. były tam straszne komary i wieczorem po prostu nie dało się tam siedzieć, bo chciały człowieka zjeść.
_________________
http://www.rodzinneczytanie.pl/
 
 
maam


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 929
Wysłany: 2011-06-28, 13:52   

A tak w ogóle - założyłam ten wątek nie po to, żeby się użalać nad tym, co było, tylko po to, żeby pokazać tym, którzy może nie wiedzą - że jest taka potrzeba, że warto głosować na ten plac zabaw dla Jaktorowa. Bo niektórzy powtarzają "Przecież niedawno zbudowano plac zabaw'. No owszem, zbudowano, ale wygląda jak wygląda.

Warto zobaczyć co mamy, czego nam brakuje i się zmobilizować do głosowania, bo problem dotyczy większości z nas - każdy raczej ma, czy kiedyś będzie miał dzieci, wnuki, warto o nie zadbać :)
_________________
http://www.rodzinneczytanie.pl/
 
 
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1200
Wysłany: 2011-06-28, 15:03   

maam napisał/a:
A tak w ogóle - założyłam ten wątek nie po to, żeby się użalać nad tym, co było, tylko po to, żeby pokazać tym, którzy może nie wiedzą - że jest taka potrzeba, że warto głosować na ten plac zabaw dla Jaktorowa.

No właśnie a ja chciałem tylko powiedzieć tym którzy nie widzieli tego placu, że plac łagodnie mówiąc był skromny i że nie był pod należytym nadzorem. Żeby ludzie którzy go nie widzieli nie myśleli że w Jaktorowie nie warto nic robić bo wszystko zdewastują. Myślę że nowy plac przy szkole będzie duuużo lepszy ( nawet za te 12 tys które już są ) i nie zostanie rozkradziony bo nadzór jest lepszy ( widziałęm parę ławek przed szkołą które stoją tam już conajmniej kilka lat ;) Dlatego warto zaangażować się w budowę nowego placu.

Pozdrawiam

Piotrek

PS.
Przedszkole jest czynne również w lipcu i plac dla dzieci z przedszkola również.
 
 
maam


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 929
Wysłany: 2011-06-28, 16:36   

ptr2 napisał/a:

PS.
Przedszkole jest czynne również w lipcu i plac dla dzieci z przedszkola również.


Owszem - dla dzieci, które będą uczęszczały w lipcu do przedszkola.
_________________
http://www.rodzinneczytanie.pl/
 
 
strix 

Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 1107
Skąd: stąd
Wysłany: 2011-06-28, 16:55   

maam - swietny fotoreportaz, choc smutny, bo pokazuje cos co juz na poczatku wygladalo strasznie mizernie i nigdy nie bylo sensownym placem zabaw a do tego zrobione bez szansy na przetrwanie czyli bez sensu /tradycyjnie, albo nic albo bez sensu na pokaz przed wyborami np./. Na zdjeciach Pan Wojt wyszedl za to bardzo ladnie :-P

Pani Radnej nie krytykuje, byc moze nalezy ja wlasnie pochwalic. Nie znam jej, nie znam okolicznosci, byc moze to byl jej szczery pomysl i udalo jej sie cos zrobic w tej smutnej rzeczywistosci naszego UG a Pan Wojt pomogl w calym tym projekcie.... trzymac Pani Radnej parasol... :->

s
 
 
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1200
Wysłany: 2011-06-28, 17:10   

maam napisał/a:
ptr2 napisał/a:

PS.
Przedszkole jest czynne również w lipcu i plac dla dzieci z przedszkola również.


Owszem - dla dzieci, które będą uczęszczały w lipcu do przedszkola.


Przecież napisałem że dla dzieci z przedszkola ....
Może poprosić dyrektora szkoły żeby w sierpniu np. od 10 do 14 udostępnił plac dla wszystkich dzieci ?

Pozdrawiam

Piotrek
 
 
maam


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 929
Wysłany: 2011-06-28, 18:48   

strix napisał/a:

Pani Radnej nie krytykuje, byc moze nalezy ja wlasnie pochwalic. Nie znam jej, nie znam okolicznosci, byc moze to byl jej szczery pomysl i udalo jej sie cos zrobic w tej smutnej rzeczywistosci naszego UG


Ależ oczywiście, że nie można Pani Radnej krytykować - bo biorąc pod uwagę poziom zaangażowania UG w plac zabaw, wtedy też musiała się nieźle nachodzić i wystarać, że się udało. I chwała za to. Chodzi właśnie o to, że pozwolono, aby owoc takich wysiłków został zniszczony i zdewastowany. Niestety albo nie ustalono, kto ma za to odpowiadać (fizycznie - dbać, pilnować, konserwować) albo ten ktoś to olał i pozwolił na dewastację.
A może w związku z zaistniałymi problemami z właścicielem terenu - może te urządzenia zostały usunięte i zabezpieczone i staną gdzieś, kiedyś we właściwym miejscu? Chciałabym w to wierzyć ;-)
_________________
http://www.rodzinneczytanie.pl/
 
 
Magda 

Dołączyła: 06 Lip 2011
Posty: 13
Wysłany: 2011-07-06, 18:13   

A ja uważam, że powinniśmy przypominac mieszkańcon o głosowaniu i zachecac do działania chociażby z racji tego, że nie zajmuje to dużo czasu a nasza siła tkwi w każdej jednostce.Warto probować, wiele nas to nie kosztuje a jesli sie uda sprawi radość naszym dzieciom to bedzie dla nas nagroda :) .
Ja osobiście podjęłam się głosowania za około 10 osób w mojej rodzinie, które tez twierdzą, że brakuje im czasu. Na wspomnianym wyżej placu zabaw nigdy nie byłam ale przynaję, że to co po nim pozostało jest żałosne
 
 
SylwiaRuslan

Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1498
Wysłany: 2011-07-06, 19:08   

Magda, a Ty skąd wiesz o konkursie?
_________________

 
 
Magda 

Dołączyła: 06 Lip 2011
Posty: 13
Wysłany: 2011-07-07, 13:28   

Z roznoszonych ulotek, Udzielam 100% poparcia dla akcji :)
 
 
SylwiaRuslan

Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1498
Wysłany: 2011-07-07, 13:31   

We wtorek, razem z reklamą Pizerrii? A gdzie mieszkasz? Bo my na blichu...Zwanego os. trylogii.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12