Forum Mieszkańców Jaktorowa - Zmieniamy Jaktorów Na Lepsze  Strona Główna
FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj       

Poprzedni temat «» Następny temat
podstawówka w Jaktorowie
Autor Wiadomość
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1198
Wysłany: 2011-09-15, 10:09   

ye2bnik napisał/a:
Dyrektorem będzie nadal p. Zbrzeźny.
Powodem unieważnienia konkursu sprzed roku była skarga jednej z kandydatek, uznana przez sąd. Chodziło o odrzucenie jej kandydatury, ponieważ jeden z dokumentów nie zachowywał określonej formy.

Rozumiem że skargi nie złożyła była Pani Dyrektor tylko o inna kandydatka ....
Jeśli jednak unieważnili w zeszłym roku kandydaturę dyrektorki bo dokument nie zachował odpowiedniej formy i wybrali pana Z. to byłby chyba hit roku 2010 w powiecie grodziskim ....
 
 
ye2bnik 

Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 325
Skąd: Budy Grzybek
Wysłany: 2011-09-15, 11:10   

ptr2 napisał/a:
ye2bnik napisał/a:
Dyrektorem będzie nadal p. Zbrzeźny.
Powodem unieważnienia konkursu sprzed roku była skarga jednej z kandydatek, uznana przez sąd. Chodziło o odrzucenie jej kandydatury, ponieważ jeden z dokumentów nie zachowywał określonej formy.

Rozumiem że skargi nie złożyła była Pani Dyrektor tylko o inna kandydatka ....
Jeśli jednak unieważnili w zeszłym roku kandydaturę dyrektorki bo dokument nie zachował odpowiedniej formy i wybrali pana Z. to byłby chyba hit roku 2010 w powiecie grodziskim ....


Nie, to była inna kobieta, nie pamiętam niestety nazwiska. Była zdaje się spoza naszej gminy.
 
 
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1198
Wysłany: 2011-09-15, 12:03   

ye2bnik napisał/a:
Nie, to była inna kobieta, nie pamiętam niestety nazwiska. Była zdaje się spoza naszej gminy.

To nie rozumiem czemu nie powierzono obowiązków dyrektora panu Z. ? Jeśli ten spór go nie dotyczył ....
 
 
ye2bnik 

Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 325
Skąd: Budy Grzybek
Wysłany: 2011-09-15, 13:40   

ptr2 napisał/a:
ye2bnik napisał/a:
Nie, to była inna kobieta, nie pamiętam niestety nazwiska. Była zdaje się spoza naszej gminy.

To nie rozumiem czemu nie powierzono obowiązków dyrektora panu Z. ? Jeśli ten spór go nie dotyczył ....


Sorki, nie bardzo rozumiem pytanie...
Rok temu ogłoszono konkurs, w którym startowali między innymi (nie wiem ilu było kandydatów) p. Zbrzeźny i rzeczona pani X. Po weryfikacji papierów stwierdzono, że p. X nie spełniła warunków i w wyniku konkursu dyrektorem został p. Zbrzeźny.
Potem złożono odwołanie uwzględnione przez sąd, w wyniku czego konkurs trzeba było powtórzyć. W roku szkolnym 2010/11 dyrektorem był p. Zbrzeźny, jedynie po wyroku sądu trzeba było powierzyć jego obowiązki zastępcy.
 
 
ptr2

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1198
Wysłany: 2011-09-15, 14:04   

ye2bnik napisał/a:
ptr2 napisał/a:
ye2bnik napisał/a:
Nie, to była inna kobieta, nie pamiętam niestety nazwiska. Była zdaje się spoza naszej gminy.

To nie rozumiem czemu nie powierzono obowiązków dyrektora panu Z. ? Jeśli ten spór go nie dotyczył ....


Sorki, nie bardzo rozumiem pytanie...
Rok temu ogłoszono konkurs, w którym startowali między innymi (nie wiem ilu było kandydatów) p. Zbrzeźny i rzeczona pani X. Po weryfikacji papierów stwierdzono, że p. X nie spełniła warunków i w wyniku konkursu dyrektorem został p. Zbrzeźny.
Potem złożono odwołanie uwzględnione przez sąd, w wyniku czego konkurs trzeba było powtórzyć. W roku szkolnym 2010/11 dyrektorem był p. Zbrzeźny, jedynie po wyroku sądu trzeba było powierzyć jego obowiązki zastępcy.

Dlaczego trzeba było powierzyć obowiązki zastępcy a nie panu Zbrzeźnemu ?
Przecież można było przewidzieć że będzie wybrany więc chyba lepiej żeby on pełnił obowiązki dyrektora zamiast miał urlop do październiaka. Zebranie w przedszkolu wyglądało w ten sposób że pani dyrektor odpowiadała na każde pytanie "nie wiem muszę się dowiedzieć" i zapisywała pytania na kartce. Nie ma chyba wymogu że wójt musi powierzyc obowiązki zatępcy.
 
 
ye2bnik 

Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 325
Skąd: Budy Grzybek
Wysłany: 2011-09-15, 14:09   

Jak to "przewidzieć"? :) Po to jest konkurs, aby każdy miał szanse.
Decyzji sądu wójt podważyć nie może. A zastępcy sa po to, żeby działać pod nieobecność dyrektora - to jak sobie z tym radzą, to już inna kwestia.
 
 
Jadziuńka

Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 62
Wysłany: 2015-09-07, 09:57   

Mając na uwadze zbliżające się zebrania i wybory jedynek klasowych do Rady Rodziców oraz to co się w związku z tym działo w naszych szkołach w zeszłym roku pozwolę sobie na mały apel do rodziców z Jaktorowa.
Moi drodzy,
Tym, którzy nie wiedzą w jaki sposób zostały przeprowadzone zeszłoroczne wybory na jedynki klasowe wyjaśnię. Otóż pewna Pani z biblioteki z polecenia " wyżej postawionych" obdzwaniała pracowników Urzędu Gminy oraz pracowników Szkoły , by zgłaszali się w swoich klasach na reprezentantów do RR . Wiadomo, jak " szef" każe to pracownik musi, zatem efekt był taki, że w większości klas w naszych szkołach jedynkami klasowymi zostały osoby związane ze Szkołą lub UG. Plan się powiódł . W ten przebiegły i nieuczciwy sposób wyeliminowano z RR tzw. " roszczeniowych, trudnych" rodziców. A wyjaśnić muszę, że według niektórych za takich uważa się rodziców, którzy bacznie przypatrują się działaniom Dyrekcji i nauczycieli, krytykują, domagają się podniesienia poziomu nauczania i funkcjonowania szkoły. Mając to na uwadze pozwolę sobie zacytować Kuratorium Oświaty i to ja ten organ widzi rolę Rady Rodziców:

" Prawidłowo powołana i działająca rada rodziców jest całkowicie niezależna od dyrekcji szkoły i nauczycieli. Jej praca i przyznane kompetencje mogą stanowić natomiast znakomite narzędzie do wpływania na politykę oświatową szkoły, organów prowadzących oraz organów nadzoru pedagogicznego - zgodnie z oczekiwaniami wszystkich rodziców.
Po zmianie ustawy o systemie oświaty, od 1 września 2007r. uprawnienia rodziców w szkołach są równorzędne do tych jakie mają dyrektorzy i nauczyciele. Mogą ingerować w sprawy finansowe, wychowawcze, a nawet personalne. Rodzice przez swych reprezentantów mogą występować z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły. "

Zastanówcie się zatem Państwo , zanim wybierzecie w tym roku swojego reprezentanta do RR , czyjego interesu ma on bronić? Czy ma być niezależny? Czy ma korzystać z przyznanych mu praw i zgodnie z nimi postępować? Czy ma dbać i walczyć , by zdanie i opinie rodziców miały znaczenie czy też ma " odbębnić" ten rok, cicho siedzieć, bo przecież pracodawcy podpaść nie może? Jaką chcemy mieć szkołę dla naszych dzieci? Czy to ich dobro i rozwój powinien się liczyć , czy też " święty spokój" Dyrekcji i Urzędu Gminy? Zadajmy sobie te pytania.....by z czystym sumieniem móc powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, by postąpić uczciwie.
 
 
malami

Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: na razie działka ;)
Wysłany: 2015-12-15, 13:35   

Taka sytuacja. 6 klasa, 2 pierwsze lekcje matematyki od godziny 8.00. Nie ma ławek, bo zostały wyniesione na "wigilię dla niepełnosprawnych". Dzieci siedzą na podłodze, nie ma matematyki....

Wigilia dla niepełnosprawnych to szczytna sprawa, ale Panu Dyrektorowi po raz kolejny mieszają się priorytety.... Wążniejsze jest zdjęcie w Wieściach z Gminy z wigilii Panie Dyrektorze?

pa
malami
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11